Pogoda dla przyrodniczych i technicznych
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeprowadziło badanie ewaluacyjne dotyczące oceny zapotrzebowania gospodarki na absolwentów szkół wyższych kierunków matematycznych, przyrodniczych i technicznych. Miało ono na celu wskazanie specjalności na kierunkach matematycznych, przyrodniczych i technicznych, w których spodziewać się należy największej luki pomiędzy popytem a podażą na absolwentów szkół wyższych w perspektywie 5- i 15-letniej oraz analizy przyczyn jej powstania. Informacje pozyskano od instytucji administracji rządowej powołanych do monitorowania i analizowania rynku pracy, a mianowicie od wojewódzkich urzędów pracy (WUP). Do udziału w badaniu zaproszono też wszystkie państwowe i prywatne szkoły wyższe, które prowadzą kształcenie na kierunkach matematycznych, przyrodniczych i technicznych.
Największe zapotrzebowanie w zakresie kierunków przyrodniczych przewidywane jest dla absolwentów biotechnologii oraz ochrony środowiska. Największą liczbę wskazań specjalności z kierunków przyrodniczych dokonały WUP-y z woj.: łódzkiego (biotechnologia, górnictwo oraz geologia), pomorskiego (biotechnologia, chemia) i śląskie (ochrona środowiska i inżynieria środowiska).
W zakresie kierunków technicznych zdecydowanie największe zapotrzebowanie rynku jest przewidywane dla specjalistów z dziedziny informatyki. Znacznie mniejsze zapotrzebowanie przewidywane jest dla absolwentów fizyki technicznej, automatyki, mechatroniki i inżynierii biomedycznej. Największą liczbę wskazań specjalności, na które przewidywane jest największe zapotrzebowanie rynku, dokonały WUP-y z następujących województw: podlaskie (inżynieria chemiczna, inżynieria procesowa, fizyka techniczna, mechatronika i informatyka), pomorskie (inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, fizyka techniczna i informatyka) oraz śląskie (informatyka, automatyka, biotechnologia i mechatronika).
Żaden WUP nie wskazał dwóch specjalności z kierunków matematycznych, na których obecnie jest istotna luka pomiędzy zapotrzebowaniem a podażą absolwentów szkół wyższych. Jednocześnie trzy WUP-y wskazały na ekonomię, która jednak wg oficjalnej klasyfikacji nie należy do kierunków matematycznych.
Popyt na absolwentów kierunków technicznych i przyrodniczych jest generalnie rozłożony równomiernie na terenie kraju. Zidentyfikowane w trakcie badania zapotrzebowanie na absolwentów kierunków matematycznych jest relatywnie niewielkie i ogranicza się do dużych i bardzo dużych ośrodków akademickich (Warszawa, Wrocław, Kraków, Łódź).
W 2013 roku w przemyśle może brakować nawet 46,8 tys. inżynierów. Największe zapotrzebowanie będzie zgłaszane na inżynierów mechaników oraz inżynierów górników, metalurgów i pokrewnych. Objęte badaniem szkoły wyższe przewidują w najbliższym czasie bardzo wysokie zapotrzebowanie na absolwentów kierunków technicznych. W dłuższej perspektywie przewidują zwiększanie zapotrzebowania rynku na absolwentów kierunków przyrodniczych .Intensyfikację kształcenia w szczególny sposób uczelnie przewidują dla „nowych” kierunków (np.: nanotechnologii) i „nowych” zawodów (bioinżynierii, zarządzania systemami sieciowymi etc.). W ten sposób pragną odpowiedzieć na zapotrzebowanie rynku związane z bardzo szybkim rozwojem technologicznym i postępem naukowo-technicznym.
Wśród specjalności matematycznych szkoły wyższe najczęściej wskazywały matematykę stosowaną oraz matematykę finansową.
Wśród specjalności przyrodniczych szkoły wyższe najczęściej wskazywały (w kolejności największej liczby wskazań) ochronę środowiska, biotechnologię, nanotechnologię i architekturę środowiska.
Wśród specjalności technicznych szkoły wyższe najczęściej wskazywały (w kolejności największej liczby wskazań): informatykę, mechanikę i budowę maszyn, budownictwo ogólne, a także mechatronikę, automatykę i robotykę.
Na podstawie raportu MNiSW

