Werner Herzog: Przetrwanie naszego gatunku wcale nie jest pewne
Na łamach „Polityki” ukazał się ciekawy wywiad Janusza Wróblewskiego z reżyserem, pisarzem, dokumentalistą i poetą Wernerem Herzogiem. Dla tych, którzy znają twórczość niemieckiego reżysera, artykuł nie jest zapewne niczym odkrywczym, ale dla osób nie znających prac Herzoga lub znających je tylko powierzchownie, to dobry sygnał do bardziej wnikliwego przyjrzenia się jego fabułom lub dokumentom. 
Herzog jawi się w rozmowie jako dojrzały humanista. Ten, który powątpiewa w przyszłość ludzkości, pokazuje, jak można patrzeć na człowieka w całej jego potędze, a jednoczenie niemocy. Gdy czytamy wypowiedzi Herzoga, nie możemy nie zauważyć jego wielkiej wrażliwości. Natura, jej potęga, tajemniczość i groza, jaką budzi w człowieku, to wielki bohater Herzoga. Dzięki niej człowiek może się jakoś określić, wpisać w kontekst. Zmagając się z nią, staje się prawdziwym wojownikiem, zdobywcą, prawdziwym człowiekiem. Mówi Herzog: „Definiują nas przeszkody i pokonywanie ich. Sprawdzamy się jak kapitan na statku – dopiero w czasie burzy”.
Jednocześnie reżyser nie ukrywa swego sceptycyzmu co do rozwoju cywilizacji i jego owoców: „Jeśli chodzi o mnie, jestem pewien, że współczesne wysoko rozwinięte społeczeństwo technologiczne z jej konsumpcyjnym nastawieniem do życia nie przetrwa. Nie chcę przez to powiedzieć, że automatycznie cofniemy się do stadium zbieracko-łowieckiego. Powrotu do przeszłości nie ma. Wszystko, co robimy, jest nieodwracalne”.
Warto przeczytać rozmowę z reżyserem, żeby dowiedzieć się, z jakich pokładów kulturowych czerpie i dlaczego. Poznamy także podejście reżysera do osiągnięć technologicznych i zrozumiemy, dlaczego jest on nazywany wrogiem rzeczywistości.
Zmęczonym popową papką, jaką serwują nam w kinach i rozmowami o niczym, od jakich aż roi się w różnych gazetach, polecamy rozmowę z Wernerem Herzogiem (w sieci znajdziecie ją na www.polityka.pl/kultura/rozmowy/1505346,1,rozmowa-z-wernerem-herzogiem.read), a potem – rzecz jasna – sugerujemy obejrzenie kilku filmów reżysera. To nie będzie stracony czas.
Bem

